W Wielkanocny Poniedziałek spotkaliśmy się w niewielkiej miejscowości Muchów, położonej między Świerzawą a Jaworem, na terenie Parku Krajobrazowego „Chełmy”. Tradycyjną alternatywą dla drugiego dnia spędzanego przy stole był spacer, podczas którego szukaliśmy pierwszych oznak wiosny.
W Muchowie obejrzeliśmy pomnikową lipę „Anna”. Drzewo o wieku szacowanym na 300 lat i obwodzie ok. 750 cm uchodzi za najgrubszą lipę szerokolistną na Dolnym Śląsku. Tajemniczy budynek znajdujący się po drugiej stronie drogi okazał się dawną lodownią, w której przechowywano – oprócz tafli lodu – mięso i nabiał.
Trasa piesza prowadziła przez Czartowską Skałę. Mimo wiatru podziwialiśmy imponujące panoramy: odległy Masyw Ślęży, zaśnieżone Karkonosze, fragmenty Gór Sowich i Gór Wałbrzyskich oraz wystające ponad lasem szczyty Gór i Pogórza Kaczawskiego. Po zejściu z pozostałości dawnego komina wulkanicznego obejrzeliśmy słup triangulacyjny oraz bazaltowe ciosy u podnóża skały.
Szlakiem Wygasłych Wulkanów udaliśmy się w kierunku Rezerwatu Przyrody „Mszana i Obłoga”. Chroni on – dla przyszłych pokoleń – ślady wulkanicznej przeszłości, które dziś są udostępniane turystycznie jako Geopark „Kraina Wygasłych Wulkanów”. Ranga tego geoparku jest bardzo wysoka – został on wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Ścieżka dydaktyczna zaprowadziła nas na Mszaną – wzniesienie, na którym znajduje się ciekawa wieża widokowa. Niewysoka, zadbana, zbudowana na planie kwadratu nad dawnym kamieniołomem – nie oferuje rozległych panoram, ale pozwala z bliska przyjrzeć się jej konstrukcji i daje sporo satysfakcji z samego wejścia.
Ostatnią atrakcją na trasie była Muchowska Łąka – prawdziwy raj dla miłośników przyrody, gdzie można spotkać unikatowe gatunki flory. Nam udało się zobaczyć kwitnący, piękny, choć niebezpieczny wawrzynek wilczełyko, a także łuskiewnika różowego i czosnek niedźwiedzi.
Wycieczka pokazała, że niedaleko od Bolesławca jest niezwykła przestrzeń, w której geologiczna przeszłość przeplata się z żywą przyrodą – i niezmiennie potrafi zaskakiwać.
Zapraszam do obejrzenia fotogalerii. Więcej zdjęć TUTAJ.
TEKST i prowadzenie wycieczki: Marcin Sarkowicz, przewodnik górski sudecki

