Ostatnie zajęcia pracowni turystycznej w roku szkolnym 2025/2026 spędziliśmy w Górach Kaczawskich. Pogoda nie przeszkodziła najwytrwalszym piechurom; zrealizowaliśmy ciekawą trasę lepiej poznając pasmo położone najbliżej Bolesławca.
Zapoznanie z podziałem fizjograficznym pasma i ciekawostkami przyrodniczymi ułatwiła autorska plansza edukacyjna. Poruszyliśmy też kwestię rzeczywistego oraz potocznie uznawanego za najwyższy szczytu Gór Kaczawskich. Bez obaw dotknęliśmy śladów wulkanicznej przeszłości regionu, dziś znanej jako Kraina Wygasłych Wulkanów.
Tego dnia weszliśmy na 5 z 7 kaczawskich „siedemsetników” — czyli na szczyty o wysokości przekraczającej 700 m n.p.m. Szczególnie zdobycie Folwarcznej, Maślaka i Góry Okopowej było znakomitą lekcją topografii i orientacji w terenie.
Wycieczka zyskała dodatkowy wymiar dzięki ważnemu gościowi z Beskidów, który świadomie wybrał Skopiec — wierzchołek zaliczany m.in. do Korony Gór Polski — jako cel swojej wędrówki.
Zakończenie przy ognisku było okazją do integracji i podsumowania czwartego roku działalności pracowni.
Zdjęcia z trasy TUTAJ — zapraszamy do oglądania i komentowania!
Ps. A co z pozostałymi „siedemsetnikami”? Już na nich byliśmy — zapraszamy do relacji z wycieczek na Okole i Łysą Górę ALBO DO ZAPISANIA SIĘ DO PRACOWNI TURYSTYCZNEJ W NADCHODZĄCYM ROKU SZKOLNYM.
DO ZOBACZENIA NA SZLAKU!
Tekst i zdjęcia: Marcin Sarkowicz

